Nawrócenie chroni przed złem.

Słysząc o przerażających katastrofach naturalnych i tragicznych wypadkach, które przynoszą dużą liczbę ofiar  śmiertelnych, często zastanawiamy się nad ich źródłem i sensem.

Dziś szukamy ich wytłumaczenia w przyczynach naturalnych. Prokuratorzy, eksperci od pogody, znajdują racjonalne wytłumaczenie każdej katastrofy, zwracając uwagę na powiązania faktów, zaniechanie działania i ludzkie błędy.

W czasach Jezusa przyczyn doświadczanego zła szukano w wierze.

Okrutny los Galilejczyków zgotowany przez Heroda zrodził pytania:

jak to możliwe?, co na to Bóg?

Słuchacze Jezusa mieli gotową odpowiedź:

grzech był przyczyną ich śmierci, a zło, jakiego doświadczyli, jest karą Bożą. Jezus nie przeciwstawił się ich interpretacji wypadków, ale wszystkich wezwał do nawrócenia: „Jeśli się nie nawrócicie, zginiecie”.

Podobnie św. Paweł dostrzegł tajemniczy, ale realny związek pomiędzy grzechem, trwaniem w zatwardziałości serca, a nieszczęściem jako jego konsekwencją.

Upomina, by chrześcijanie nie popełnili błędów swych przodków.

Zachęca, by nie byli skłonni do złego i nie szemrali przeciwko Bogu.

Jesteśmy wezwani do nawrócenia, które uchroni nas przed złem i jego konsekwencjami.

Nie czekajmy, aż zawali się kolejna wieża, albo nastąpi jeszcze jedno trzęsienie ziemi czy przerażający atak terrorystyczny.

Zła dopuszcza się człowiek.

On też cierpi najbardziej z jego powodu.

Trzeba byśmy wrócili do Boga, który ratuje nas od skutków grzechu.

On jest Panem.

Jest nim dla nas, dla naszego ocalenia od zła.

I tak jak wyzwolił Izraela z pęt niewoli, tak jest gotów i nas wyzwolić z naszych ograniczeń, słabości i grzechów.

Przyjdźmy do Niego jak Mojżesz pokornie i ufnie i zawierzmy Mu siebie.

„Dzień Pański”

Liturgia Słowa: Wj 3, 1-8a. 13-15; 1 Kor 10, 1-6. 10-12; Łk 13, 1-9

 


 
kosciol_tyl.jpg