słowo na niedzielę poziom2


SŁOWO NA NIEDZIELĘ

JEDEN CHLEB

Dostęp do wody, o której wspomina pierwsze czytanie, i jej obfitość to obraz obfitości wszelkich dóbr, także duchowych. Aby móc z nich korzystać, konieczne jest jednak przyjęcie do swojego serca Bożego słowa.

Podobnie osobistym wyborem Apostoła Pawła była jego więź z Chrystusem, dzięki której mógł przetrwać i pokonać wszystkie nieszczęścia, które na niego spadały podczas podejmowanej przez niego działalności ewangelizacyjnej. Paweł wymienia ich siedem, sugerując w ten sposób całkowity charakter tego negatywnego doświadczenia.

Święty Jan Chryzostom, komentując dzisiejszą Ewangelię, zachęca nas: „Szukajmy chleba niebieskiego, a otrzymawszy go, porzućmy wszelką doczesną troskę. Jeśli tamci [Izraelici, którzy szli przez pustynię – dopisek red.] porzucili wszystko, domy, miasta, krewnych, i przebywali na miejscu pustynnym oraz nie odeszli, mimo że dokuczał im głód, tym bardziej my, którzy przystępujemy do takiego stołu, powinniśmy okazywać większe samozaparcie, pragnąć rzeczy duchowych, a dopiero po nich starać się o rzeczy doczesne".

Cudowne rozmnożenia chleba są zapowiedzią Eucharystii. Jezus daje w niej nie „coś”, lecz siebie samego. Ofiaruje nam swoje ciało i krew. W ten sposób daje całe swoje istnienie, objawiając pierwotne źródło miłości. Jezus staje się zatem chlebem życia, którym Ojciec karmi swój lud.

Przystępowanie do stołu eucharystycznego nie może nas jednak zatrzymywać jedynie na naszej osobistej relacji z Bogiem, lecz musi prowadzić do wyrażania konkretnych gestów solidarności z naszymi braćmi, którzy tak jak my przystępują do stołu Pańskiego. Naszym powołaniem bowiem jest stawanie się razem z Chrystusem „chlebem łamanym" za życie świata.

 

Opracowano na podstawie: Wielka tajemnica wiary. Program duszpasterski Kościoła w Polsce na rok 2019/2020, zeszyt homiletyczny, s. 128-130 2019-2022

 

Liturgia Słowa: Iz 55, 1-3; Ps 145; Rz 8, 35. 37-39; Mt 14, 13-21

 


 
galeria_parafia_7.jpg